- Fender
- Odsłony: 5674
Fender Twinolux Eric Clapton Signature
Firma Fender w swojej historii miała wiele wzmacniaczy i dosć różnie z nimi bywało.
Niektóre był dość podłe, niektóre dobre czy bardzo dobre, ale zdarzały się też wyjątkowe "perełki", za które tą amerykańską markę tak cenimy. Fender Twin Reverb, Fender Deluxe Reverb, Fender Vibrolux.. o tym modelach słyszał bez wyjątku każdy gitarzysta, a ci , którzy o nich nie słyszeli, widocznie muszą się jeszcze wiele nauczyć...
- Fender
- Odsłony: 7646
Fender Custom Vibrolux
Fender Custom Vibrolux Reverb
Dawno, dawno temu, bo w roku 1963 Fender opracował wzmacniacz, który można by uznać za "mini-Twin'a". Znacznie mniejszy (Twin waży 40kg !!!) , o mniejszej mocy, bo niecałe 40W (Twin ma 100W ) oraz z mniejszymi, 10-calowymi głośnikami Jensena (Twin ma 12-calowe).
- Fender
- Odsłony: 4757
Fender Hot Rod Deluxe
Fender Hot Rod Deluxe.
Wzmacniacz, który ma trzy ogromne zalety...
1. Ma błyszczące logo "Fender"
2. Jest tani
3. Gra...
Więcej zalet nie stwierdzono, a ich kolejność nie jest przypadkowa. Ale i tak wszyscy go kupią... :)
- Fender
- Odsłony: 12344
Fender Blues Junior
Fender Blues Junior ...Mały Wielki Wzmacniacz.
Dawno temu, w epoce full-stacków 2x4x12 i nagłośnień na tubowych paczkach, uważałem tego "maluszka" za piecyk-zabawkę. Piecyk na którym można "poplumkać przy kominku", ale do konkretnych zastosowań to on się kompletnie nie nadaje :)
- Fender
- Odsłony: 14033
Fender Pro Junior
Fender Pro Junior
Kiedy się patrzy na Fendera Blues Junior, to się myśli.."małe jest piękne".., ale kiedy się patrzy na Fendera Pro Junior, to już wiemy, że "mniejsze jest jeszcze piękniejsze".. :)
Przed wami jeden z "najpoważniejszych" małych wzmacniaczy na świecie: Fender Pro Junior. Mniejszy brat Fendera Blues Juniora, może nieco mniej od niego funkcjonalny, ale to nie do końca trafiony argument, bo najbardziej funkcjonalny to jest papier toaletowy, ale zachwycać się to nie ma czym :)
- Fender
- Odsłony: 9069
Fender SuperSonic 112 60W
Fender SuperSonic 112 60W
W 2005r Fender wprowadził na rynek wzmacniacz, który brzmieniowo miał być "szwajcarskim scyzorykiem", zawierającym "fenderową esencję" z takich konstrukcji jak Vibrolux, Bassman ,Twin czy Deluxe Reveb.. A figlarny los sprawił, że przy okazji , do tego uniwersalnego, ale z definicji "Made by Fender" wzmacniacza, "dokleił się" niezły, ba... bardzo dobry "kawałek" Marshall'a :)
Kontakt
Lampiaczek




































































